Syp do herbaty zamiast cukru. Do Bożego Narodzenia zgubisz całą oponkę i boczki
Trzy łyżeczki cukru w kubku herbaty to około 15 g, a przy trzech herbatach dziennie robi się z tego 45 g. To prawie cała dzienna granica cukrów dodanych, jaką WHO zaleca przy diecie 2000 kcal. Zebrałem dodatki, które osładzają herbatę albo sprawiają, że przestajesz szukać cukru.
Wiele osób zakłada, że herbata bez cukru musi być gorzka i cierpka. Za tę cierpkość odpowiadają garbniki, których w naparze jest tym więcej, im dłużej herbata się parzy. Dobra wiadomość jest taka, że słodycz da się podbić na kilka sposobów, a część z nich nie dodaje do kubka ani grama cukru.
Przyprawy, które udają słodycz
Aromaty kojarzone z deserami, jak wanilia czy cynamon, podbijają wrażenie słodyczy, choć nie dodają jej ani grama. Wrzuć do kubka szczyptę cynamonu albo kawałek laski wanilii (ok. 2 cm) i zaparzaj razem z herbatą. Dobrze sprawdzają się też jeden lub dwa strąki kardamonu albo jeden goździk, ale mają intensywny smak, więc łatwo przesadzić.
Przy cynamonie zwróć uwagę na rodzaj. Najczęściej sprzedawany cynamon kasja zawiera kumarynę, a przy codziennym piciu lepszy jest cynamon cejloński. Poszukaj go w laskach: jest jaśniejszy, delikatniejszy i ma śladowe ilości kumaryny.
Miód, syrop i suszone owoce: naturalne, ale wciąż cukier
I choć wiem, że miód uchodzi za zdrowszy, łyżeczka miodu ma około 20 kcal, czyli tyle samo co łyżeczka cukru. Różnica polega na tym, że miód i syrop klonowy są słodsze i mają wyraźny aromat, więc często wystarczy pół łyżeczki. Dodawaj je do herbaty przestudzonej poniżej 40°C, bo w gorącej wodzie miód traci aromat i część enzymów.
Suszone owoce działają wolniej, ale bez łyżeczki cukru w kubku. Wrzuć pół daktyla pokrojonego w paski albo 2-3 plasterki suszonego jabłka i zalej herbatą. Po kilku minutach napar łapie owocową słodycz. To też cukier, ale w tak małej porcji, że różnica w kubku jest wyraźna.

Stewia i lukrecja: słodycz prawie bez kalorii
Stewia jest 200-300 razy słodsza od cukru i nie ma kalorii, więc dodaj 1-2 krople płynnej albo szczyptę proszku. Część osób wyczuwa gorzkawy posmak, dlatego zacznij od minimalnej porcji i zwiększaj ją ostrożnie.
Korzeń lukrecji (kawałek 3-4 cm) zaparzony razem z herbatą jest słodki dzięki glicyryzynie, która jest 30-50 razy słodsza od cukru. Ma jednak wyraźny anyżkowy smak, a regularnie pity w większych ilościach może podnosić ciśnienie, więc powinny go unikać osoby z nadciśnieniem i kobiety w ciąży. Traktuj go jako dodatek od czasu do czasu, nie do każdego kubka.
Najgorszy błąd: przeparzona herbata
Najczęstszy powód dosładzania to zbyt mocny, cierpki napar. Czarną herbatę zalewaj wodą tuż po zagotowaniu i wyjmuj po 3-4 minutach. Dłuższe parzenie wyciąga więcej garbników, a cukier tylko zagłusza ich goryczkę, zamiast ją usuwać.
Zielonej herbaty nie zalewaj wrzątkiem, wystarczy wody o temperaturze 70-80°C, a napar trzymaj 2-3 minuty. Jeśli czarna herbata i tak wychodzi za cierpka, dolej 2-3 łyżki mleka, bo jego białka wiążą część garbników i łagodzą smak.