Jesienią schab na obiad podaję inaczej. Wygrywa nawet z chrupiącą panierką
Schabowe najczęściej kojarzą mi się z chrupiącą panierką i ziemniakami, ale jesienią lubię przygotowywać je w zupełnie inny sposób. Zamiast smażyć mięso na patelni, układam je na kapuście kiszonej z marchewką i aromatycznymi przyprawami. Całość piekę w jednym naczyniu, bez dodatku bułki tartej. Mięso nabiera wyrazistego smaku, a kapusta pozostaje soczysta.
Tak przygotowany schab świetnie sprawdza się na rodzinny obiad. Nie muszę osobno smażyć kotletów ani przygotowywać surówki, ponieważ kapusta kiszona stanowi od razu dodatek do mięsa. Najbardziej lubię podawać to danie z ziemniakami lub kaszą.
Dlaczego warto piec schab na kapuście kiszonej?
Kapusta kiszona ma charakterystyczny, kwaśny smak, który świetnie komponuje się z wieprzowiną. Podczas pieczenia stopniowo mięknie i łączy się z sokami wypływającymi z mięsa. Liście laurowe i ziele angielskie dodatkowo wzbogacają aromat potrawy.
Przed przygotowaniem zawsze sprawdzam smak kapusty. Jeśli jest wyjątkowo kwaśna, krótko płuczę ją w zimnej wodzie. Nie robię tego jednak zbyt długo, ponieważ zależy mi na zachowaniu jej charakterystycznego smaku. Dodatek startej marchewki wprowadza delikatną słodycz.
Zobacz też: Zmiksuj jabłka z burakami. W 30 minut zrobisz obiad idealny
Przepis na schab pieczony z kapustą kiszoną
Do przygotowania 3-4 porcji potrzebuję:
- 500 g schabu bez kości,
- 500 g kapusty kiszonej,
- 1 marchewki,
- 3 łyżek oliwy,
- 2 liści laurowych,
- 3 ziaren ziela angielskiego,
- 1/2 łyżeczki słodkiej papryki,
- szczypty gałki muszkatołowej,
- soli i pieprzu do smaku.
Najpierw kroję schab na plastry o grubości około 1,5 cm. Każdy kawałek osuszam ręcznikiem papierowym, a następnie nacieram solą, pieprzem, papryką i gałką muszkatołową.
Kapustę kiszoną odciskam z nadmiaru zalewy i w razie potrzeby lekko siekam. Marchewkę ścieram na tarce o grubych oczkach, a następnie mieszam z kapustą i 3 łyżkami oliwy.
Jak upiec schab, żeby nie wyszedł suchy?
Przygotowaną kapustę przekładam do naczynia żaroodpornego i rozprowadzam równomiernie po dnie. Dodaję liście laurowe oraz ziele angielskie, a na wierzchu układam przyprawione plastry schabu.
Naczynie przykrywam pokrywką lub folią aluminiową i wstawiam do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni Celsjusza. Całość piekę przez około 60 minut, sprawdzając stopień miękkości mięsa.
Na ostatnie 5 minut zdejmuję przykrycie, żeby wierzch lekko się zarumienił. Jeśli kapusta zaczyna wysychać, dolewam odrobinę wody. Gotowy schab podaję z ziemniakami i porcją pieczonej kapusty. Kwaśny smak kiszonki i aromat przypraw sprawiają, że mięso nie potrzebuje panierki ani dodatkowego sosu.
Zobacz też: 3 kiszonki, które robię co jesień. Zimą zawsze mam zapas 10 słoików