Jesienią robię wytrawne śliwki do słoików. Ten dodatek do mięs rozchodzi się błyskawicznie
Ze śliwek węgierek najczęściej przyrządzamy konfitury i dżemy. Mało kto jednak wie, że równie dobrze możemy je poddać procesowi fermentacji. Kiszone śliwki z cynamonem, goździkami, czosnkiem i rozmarynem smakują, jak marzenie.
Kiszone śliwki to wytrawny dodatek do mięs, który rozchodzi się błyskawicznie. Doskonale sprawdzi się do obiadu i zimnej płyty. Podkreśla smak drobiu, wieprzowiny i wołowiny. Z domowym pasztetem smakuje wyśmienicie.
Kiszone śliwki. Genialny dodatek do mięsa
Kiszone śliwki to genialny dodatek do mięsa. Idealnie komponują się z pieczoną kaczką, gęsiną i dziczyzną. Rewelacyjnie podkreślają również smak karkówki, czy schabu wieprzowego, są pysznym dodatkiem do zrazów wołowych i duszonej wołowiny.
Kiszone śliwki z domowym pasztetem smakują, jak marzenie. To prosty w przygotowaniu dodatek, który będzie hitem na rodzinne spotkania, obiad, czy kolację w Boże Narodzenie. W dodatku są banalne w przygotowaniu.
Zobacz też: Przeceny w Dino. Zrobiłam ogromne zapasy na Wszystkich Świętych
Kiszone śliwki. Składniki
Do przygotowania kiszonych śliwek wykorzystałam 5 słoików o pojemności 500 ml.
Składniki
- 2 kg śliwek węgierek
- 2,5 l wody
- 70 g soli kamiennej niejodowanej
Dodatki
- 3 laski cynamonu (po pół na 1 słoik)
- 15 goździków (po 3 na słoik)
- 5 gałązek rozmarynu (po 1 na słoik)
- 5 ząbków czosnku (po 1 na słoik)
Jak zrobić kiszone śliwki do mięsa?
Wlewam wodę do garnka, sypię sól i doprowadzam do wrzenia. Mieszam, aż sól całkowicie się rozpuści, odstawiam, aż solanka osiągnie temperaturę pokojową.
Śliwki możemy przygotować na dwa sposoby: możemy przekroić je na pół, wypestkować i tak włożyć do słoików lub całe nakłuć czystą wykałaczką w 3-4 miejscach. Połówki śliwek będą bardziej miękkie po ukiszeniu, to jedyna różnica.
Do słoików dodaję również dodatki, czyli cynamon, goździki, czosnek, rozmaryn. Następnie wlewam solankę tak, by owoce całkowicie były pokryte płynem.
Zakręcam słoiki i odstawiam w ciepłe, zacienione miejsce na 10 dni. Po tym czasie przenoszę słoiki do spiżarni, by spowolnić proces fermentacji. Po kolejnych 3 tygodniach kiszone śliwki są gotowe.
Zobacz też: Zaoszczędziłam dziś mnóstwo pieniędzy w Action. Promocje wynoszą nawet 31%