Kiszone śliwki są hitem. Dodaję do gulaszu i bigosu na święta
Kiszone śliwki są genialnym dodatkiem do wielu dań, więc co roku robię kilka słoiczków, żeby mieć zapas na święta i Sylwestra. Kiszone węgierki mają owocowo-korzenny smak z wyraźną, winną nutą, co sprawia, że rewelacyjnie nadają się jako dodatek do mięsa.
Kiszone śliwki są także pysznym dodatkiem do pasztetów oraz deski serów i wędlin, np. właśnie na Sylwestra. Ich smak genialnie komponuje się z mięsem, serami i kiszoną kapustą.
Kiszone śliwki, doskonały dodatek do bigosu i mięsa
Kiszone śliwki przygotowuję z dodatkiem liści laurowych i ziela angielskiego. W słoiczkach muszą znaleźć się także goździki, dzięki którym owoce nabiorą korzennej nuty. Do zalewy dodaję także cukier, który przyspiesza fermentację. Już po 5-6 dniach słoiczki z kiszonkami mogę przełożyć do spiżarni i sięgać po nie, gdy tylko mam ochotę.
Kiszone śliwki doskonale komponują się z bigosem na święta, gulaszem wołowym, wieprzowym, czy duszoną wołowiną. Na cały gar bigosu z 2 kg kapusty wrzucam 5 śliwek, czyli 10 połówek. W ten sposób winno- korzenne owoce wzbogacą smak dania, lecz go nie zdominują. Śliwki kiszone są wyraźne, dlatego warto dodawać je stopniowo, by kontrolować aromat dań.
Zobacz też: To najgorsze żelki, nie kupuj ich dzieciom. Już po kilku będzie poważny problem
Przepis na kiszone śliwki
Do przygotowania kiszonych śliwek potrzeba zaledwie kilku podstawowych składników. Do śliwek wykorzystałam dwa słoiki o pojemności 500 ml.
Składniki
- 1 kg śliwek węgierek
- 1 l wody
- 1 łyżka cukru brązowego
- 2 łyżki soli kamiennej niejodowanej
- 2 liście laurowe
- 4 goździki
- 4 ziarna ziela angielskiego
Kiszone śliwki. Sposób przygotowania
Śliwki umyj, przekrój na pół, wypestkuj. W garnku zagotuj wodę, wsyp sól, cukier, dokładnie wymieszaj. Do każdego słoika włóż po 2 liście laurowe, po 2 goździki i 2 ziarna ziela angielskiego. Następnie poukładaj ciasno przygotowane owoce.
Całość zalej ciepłą zalewą, zakręć i odstaw na 5-6 dni w ciepłe, zacienione miejsce. Następnie dokręć zakrętki i przełóż słoiki do piwnicy lub spiżarni, by zatrzymać proces fermentacji.
Zobacz też: Ten miód jest najlepszy do piernika na święta. Nadaje wilgoci i ciemnego koloru