Wyszukaj w serwisie
przepisy porady dieta Show-biznes od kuchni produkty kuchnia smakoszy quizy
Smakosze.pl > Przepisy > Codziennie z rana sypię odrobinę do kawy. Do Bożego Narodzenia oponka przestanie istnieć
Adam Moskal
Adam Moskal 07.08.2026 12:50

Codziennie z rana sypię odrobinę do kawy. Do Bożego Narodzenia oponka przestanie istnieć

Codziennie z rana sypię odrobinę do kawy. Do Bożego Narodzenia oponka przestanie istnieć
Fot. Shutterstock/Below the Sky

Poranna kawa to rytuał, który u większości z nas wygląda tak samo od lat - czarna, z mlekiem albo z odrobiną cukru. Od kilku tygodni dorzucam do niej jeszcze jeden składnik, który stał w mojej szafce od dawna. Efekt zauważyłem nie od razu, ale na tyle wyraźnie, że nie wracam już do zwykłej wersji.

 

Do tego patentu przekonała mnie rozmowa o dodatkach do kawy, które faktycznie mają sens, a nie tylko dobrze brzmią w nagłówku. Imbir wracał w niej najczęściej, więc postanowiłem sprawdzić go sam, zamiast kolejny raz sięgać po cynamon czy kurkumę, które i tak mam w kawie na stałe.

Dlaczego sypię imbir do kawy?

Imbir zawdzięcza swoje właściwości gingerolom - związkom odpowiedzialnym za charakterystyczny, piekący smak i za działanie rozgrzewające. To właśnie gingerole podejrzewa się o wspomaganie metabolizmu i spalania tłuszczu, choć trzeba uczciwie powiedzieć, że to efekt wspierający, a nie samodzielny mechanizm odchudzania.

Poza tym imbir od dawna wykorzystuje się w kuchni i w medycynie naturalnej do wspomagania trawienia - łagodzi wzdęcia i przyspiesza opróżnianie żołądka. Dietetycy podkreślają, że to właśnie ten efekt, w połączeniu z kofeiną, może realnie wpływać na to, jak szybko wraca uczucie głodu po śniadaniu.

Zobacz też: Wrzucam do ogórków kiszonych, to mój sekret. Wychodzą twarde i soczyste

Codziennie z rana sypię odrobinę do kawy. Do Bożego Narodzenia oponka przestanie istnieć
Kawa na chudnięcie; Fot. Canva

Jak to działa?

Kofeina sama w sobie ma udokumentowane, choć umiarkowane działanie termogeniczne - przyspiesza tempo przemiany materii na kilka godzin po wypiciu. Gingerole z imbiru działają na podobnej zasadzie, więc połączenie obu składników w jednej filiżance nie tyle mnoży efekt, co go uzupełnia - jeden wspiera trawienie, drugi pobudzenie metaboliczne.

Ważne jest, żeby nie traktować takiej kawy jako zamiennika diety czy ruchu. To wsparcie, które ma sens przy ogólnie zbilansowanym jadłospisie, a nie samodzielny sposób na zrzucenie kilogramów - w tym miejscu popularne nagłówki obiecujące cuda zwykle mijają się z rzeczywistością.

Jak przygotować taką kawę?

Do świeżo zaparzonej kawy dodaję pół łyżeczki startego świeżego imbiru albo, jeśli nie mam go pod ręką, jedną czwartą łyżeczki imbiru w proszku. Mieszam od razu po zaparzeniu, żeby aromat zdążył się uwolnić, zanim kawa zacznie stygnąć.

Świeży imbir daje wyraźniejszy, bardziej pikantny smak, a proszek rozpuszcza się szybciej i lepiej sprawdza się w kawie parzonej w ekspresie. Kawę piję bez cukru i bez mleka - to właśnie te dodatki najczęściej niwelują korzyści, o które w ogóle chodzi w takim poranym rytuale.

Uważaj z ilością imbiru

Taką kawę piję raz dziennie, rano, zwykle jako pierwszą filiżankę. Częstsze picie nie ma sensu - nadmiar imbiru może podrażniać żołądek, zwłaszcza na czczo, a zbyt duża ilość kofeiny w ciągu dnia i tak przynosi więcej szkody niż pożytku.

Osoby przyjmujące leki rozrzedzające krew albo mające problemy z refluksem czy wrzodami powinny zachować ostrożność - imbir w większych ilościach może nasilać te dolegliwości. W razie wątpliwości najlepiej skonsultować taki dodatek z lekarzem, zwłaszcza przy stałym leczeniu.

Szczypta imbiru w porannej kawie to mały, ale sensowny nawyk - wspiera trawienie, delikatnie pobudza metabolizm i nie kosztuje nic więcej niż to, co i tak stoi w kuchennej szafce. Warto sprawdzić już jutro rano, najlepiej zaczynając od mniejszej ilości, żeby sprawdzić, jak reaguje na to twój żołądek.

Zobacz też: Ogórki kiszone – przeciwwskazania. Kto nie może jeść kiszonek?

Codziennie z rana sypię odrobinę do kawy. Do Bożego Narodzenia oponka przestanie istnieć
Dietetyczna kawa na chudnięcie i gubienie oponki z brzucha; Fot. Canva
Adam Moskal
O autorze
Adam Moskal
Redaktor Smakosze
Zaczynał pracę jako redaktor w serwisie smakosze.pl. Przez lata piął się po szczeblach przez stanowiska wydawnicze, w serwisach pyszne.pl, smakosze.pl, domekiogrodek.pl oraz papilot.pl. Przez ponad rok dbał o serwis domekiogrodek.pl jako redaktor naczelny. Profesjonalnie kulinariami zajmuje się ponad siedem lat, lecz gotowaniem i pisaniem o jedzeniu interesuje się już od dzieciństwa. Współpracę z Iberionem rozpoczął w 2020 roku.   
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Tagi: Kawa Imbir Dieta
Wybór Redakcji
Tymbark napoje
Koniec kultowych tekstów z kapsli Tymbarku? Marka zapowiada nowy rozdział
Co jeść zamiast arbuza w upał?
Żaden arbuz, w upał jem coś znacznie lepszego. Orzeźwia mnie na godziny
Nowy hit w kuchniach Polaków fot. Canva Pro
Nowy hit w kuchniach Polaków. Tańszy sprzęt może zastąpić air fryera
Co powinni pić seniorzy w czasie upału?
Wcale nie słodkie napoje, to najgorsze czym możesz zgasić pragnienie w upał. Dla seniora jak wyrok
awokado
Ten zielony owoc to prawdziwy zastrzyk energii dla mózgu. Na dodatek "zjada" oponkę na brzuchu
grzyby w koszyku
Rozpoznasz grzyby po zdjęciach? Quiz dla doświadczonych grzybiarzy
Wybór Redakcji