Najlepsze tiramisu bez kropli kawy. Niebo w gębie
Klasyczne tiramisu z kawą i mascarpone zna niemal każdy, ale rzadko kto sięga po wersję, która odwraca ten przepis do góry nogami. Zamiast gorzkiej kawy w roli głównej, tym razem rządzi słony karmel i chrupiące orzechy laskowe. Deser zachowuje charakterystyczną, puszystą strukturę warstw, ale smak jest zupełnie inny - cieplejszy, bardziej orzechowy, mniej kawowy. To propozycja dla tych, którzy lubią klasykę, ale czasem mają ochotę na coś zaskakującego.
Tiramisu od lat kojarzy się wyłącznie z jedną, niezmienną recepturą: biszkopty nasączone kawą, warstwa kremu z mascarpone, odrobina kakao na wierzchu. Okazuje się jednak, że cała konstrukcja deseru świetnie znosi zamianę głównego aromatu, o ile zachowane zostają proporcje tłuszczu i słodyczy w kremie. Wersja z karmelem i orzechami nie jest więc eksperymentem bez podstaw, tylko logiczną odmianą tego samego schematu.
Dlaczego ta kombinacja smakowa działa
Słony karmel i mascarpone to połączenie sprawdzone już w wielu deserach - tłusty, delikatny krem łagodzi intensywną słodycz karmelu, a szczypta soli dodatkowo ją wyostrza, zamiast maskować. Orzechy laskowe wnoszą do całości chrupkość, której klasycznemu tiramisu zwykle brakuje, i lekko gorzkawą nutę, podobną do tej, jaką w oryginale daje kawa.
Biszkopty w tej wersji warto nasączyć nie espresso, tylko mlekiem z dodatkiem karmelu, żeby smak przenikał całość równomiernie, a nie tylko warstwę kremu. Dzięki temu nawet środek deseru, nie tylko wierzch, ma wyraźny karmelowy charakter.
Przepis na tiramisu bez kawy
- 250 g biszkoptów typu savoiardi
- 500 g mascarpone
- 3 jajka (osobno żółtka i białka)
- 80 g cukru
- 200 ml mleka
- 150 g gotowego karmelu (lub 100 g cukru roztopionego na sucho, podlanego 50 ml śmietanki 30%)
- 1/2 łyżeczki soli morskiej, najlepiej płatków
- 100 g orzechów laskowych, uprażonych i posiekanych
- kakao do oprószenia
Sposób przygotowania
- Żółtka utrzeć z cukrem na jasną, puszystą masę, dodać mascarpone i delikatnie wymieszać do gładkości.
- Białka ubić na sztywną pianę i stopniowo wmieszać w krem mascarpone, żeby pozostał lekki i napowietrzony.
- Mleko wymieszać z 3-4 łyżkami karmelu, odłożyć do nasączania biszkoptów.
- Biszkopty krótko maczać w mlecznej mieszance - sekundę lub dwie, dłużej się rozmiękną i deser będzie się rozpadał.
- Na dnie formy ułożyć pierwszą warstwę biszkoptów, przykryć połową kremu, posypać połową posiekanych orzechów i skropić łyżką karmelu.
- Powtórzyć warstwy: biszkopty, reszta kremu, reszta orzechów.
- Deser schłodzić w lodówce minimum 4 godziny, najlepiej całą noc.
- Przed podaniem polać pozostałym karmelem, posypać solą morską i lekko oprószyć kakao.
Jak podawać i przechowywać tiramisu?
Tiramisu karmelowe najlepiej smakuje dzień po przygotowaniu, kiedy biszkopty zdążą się dobrze przegryźć z kremem. W lodówce, szczelnie przykryte, wytrzyma spokojnie 3 dni - sól morska na wierzchu warto jednak dosypać dopiero tuż przed podaniem, bo inaczej traci chrupkość i rozpuszcza się w kremie.
Do podania dobrze pasuje filiżanka mocnej, czarnej kawy - mimo że w samym deserze jej nie ma, to właśnie ten kontrast gorzkiej kawy ze słodko-słonym kremem robi największe wrażenie.