Wyszukaj w serwisie
przepisy porady dieta Show-biznes od kuchni produkty kuchnia smakoszy quizy
Smakosze.pl > Przepisy > Ten sposób na jedzenie dotarł już do Polski. Szczególnie zagrożeni są seniorzy
Przemysław Bociąga
Przemysław Bociąga 30.03.2025 14:00

Ten sposób na jedzenie dotarł już do Polski. Szczególnie zagrożeni są seniorzy

seniorzy
Fot. Marek BAZAK/East News

Rosnąca liczba możliwych form płatności, zwłaszcza w internecie, może być odbierana jako wygoda. Wiąże się jednak z pewnymi zagrożeniami. Fakt, że zaczynamy korzystać z nich kupując jedzenie, może być złym znakiem. Eksperci biją na alarm.

Odroczone płatności za jedzenie

PayPo i Klarna to dwie popularne w Polsce usługi, które pozwalają robić zakupy w systemie odroczonych płatności. Jego fachowa nazwa to BNPL – od angielskiego buy now, pay later. Łatwo zainstalować ją w każdym sklepie internetowym razem z innymi systemami przyjmowania pieniędzy, np. kartą czy blikiem.

Ostatnio jedna z tych usług pojawiła się jako opcja płatności przy zamawianiu jedzenia na wynos. Można więc technicznie rzecz biorąc brać pożyczki na jedzenie – zarówno zakupy z dostawą, jak i produkty zamawiane z restauracji. Co na to eksperci? Są zaniepokojeni.

dostawa zakupów

Wziął chipsy i wrzucił do wrzątku. Nie mógł się powstrzymać, jego reakcja wyjawiła wszystko

Zjedz teraz, zapłać później

O opinię w tej sprawie zwróciła się do badaczy Interia. Rozmówcy serwisu przyznają, że sprawa powinna przynajmniej zwrócić naszą uwagę na pewne niebezpieczne zjawiska. Co może być powodem popularności płacenia BNPL za jedzenie?

Dalsza część tekstu pod filmem.

Po pierwsze więc – jak wynika z raportów firmy pożyczkowej Provident – Polacy starają się ograniczać pieniądze wydawane na jedzenie. Ponad 40 proc. badanych deklaruje, że przestanie jadać na mieście, a 30 proc. zapowiada oszczędności także w sklepach spożywczych. Dane GUS pokazują zaś, że w 2025 roku kupiliśmy nieco mniej do kuchni niż w analogicznym okresie roku wcześniejszego.

płatność kartą

Ubóstwo żywnościowe i pętla zadłużenia

Interia sięga również po opinię organizacji charytatywnych. Katarzyna Nicewicz, prezeska fundacji Daj Herbatę, zauważa, że po pomoc w wyżywieniu się zwraca się coraz więcej osób nie tylko w kryzysie bezdomności, lecz także na granicy. Seniorzy wprost – jak mówi – polują na nowe wrzutki do jadłodzielni, w których można znaleźć coś dobrego do jedzenia za darmo.

Patrząc na te wszystkie dane łatwo dojść do wniosku, że odroczone płatności za jedzenie mogą osiągnąć pewną popularność, zwłaszcza wśród osób zagrożonych finansowym wykluczeniem. To oczywiście znak głębszego problemu. Lecz zadłużenie to także problem sam w sobie, a nawet kilka.

torba z zakupami

Pętla zadłużenia

Odroczone płatności i kredyty zero procent są wygodnym sposobem na nie-takie-drobne domowe zakupy, jak sprzęt AGD. Jeśli jesteśmy pewni możliwości spłaty, zakup towaru za 20 razy sto złotych zamiast za dwa tysiące może być niezłym rozwiązaniem. Jednak w sytuacji niestabilności finansowej grozi nam wpadnięciem w pętlę, w której najlepszym rozwiązaniem na spłatę kredytu okazuje się kolejny kredyt. Tego typu żonglerka do prosta droga do kłopotów finansowych, a raczej kłopoty same w sobie.

Jak zauważa cytowany przez Interię ekspert finansowy Karol Słobodzian, samo zadłużanie się na przeżycie nie jest niczym nowym. To, co się zmieniło, to łatwość, z jaką można skorzystać z takiej możliwości. Wcześniej hamowało nas choćby poczucie wstydu albo konieczność przejścia formalności. Dzisiejsze metody pozwalają załatwić to jednym kliknięciem. To każe obawiać się, że będą cieszyły się nadmierną popularnością, pogłębiając problem zamiast go rozwiązywać.

Przeczytaj też o ryzykach dodawania cebuli do rosołu i kontrowersyjnych daniach z TikToka.

drobne złotówki