Zwyzywał od „najgorszych" uwielbiany syrop Polaków. Producent nie gryzł się w język z odpowiedzią

Można wiele złego powiedzieć o mediach społecznościowych, ale działające tam osoby mają duży wpływ na nasze życie. To oczywiście czasem bardzo źle, ale w wypadku dietetyków – całkiem dobrze. Bartek Szemraj, jeden z nich, wywołał do odpowiedzi wielką firmę, która musiała tłumaczyć się ze składu swojego produktu.
TikToker testuje syrop
Bartek Szemraj to dietetyk z mediów społecznościowych. Jego działalność jest o tyle ciekawa, że – nadążając za dzisiejszymi trendami w nauce – pokazuje wpływ produktów na poziom cukru w organizmie. Za pomocą sondy monitoruje na stałe ten parametr, pokazuje więc, jakie są skutki zdrowotne jedzenia lub picia konkretnych rzeczy.
W jednym ze swoich filmów wziął się za syrop malinowy Herbapolu, popularny i często spotykany na półkach sklepów. Nazwał go najgorszym produktem, jaki dziś można kupić, a przy tym badziewiem.
Najgorsza forma cukru
To jest jeden z najgorszych produktów, dlatego że zawiera głównie syrop glukozowy, czyli najgorszą możliwą formę cukru, jakiej można się spodziewać. I jeszcze do tego jest to na tyle bezczelne, że to jest sprzedawane jako suplement diety – powiedział Szemraj.
Dodał, że podobną bezczelnością jest dodawanie do soku kilku witamin. Zauważył przy tym, że oczywiście picie od czasu do czasu wody lub herbaty z takim syropem nie stanowi dużego zagrożenia, ale używanie go regularnie to groźba poważnych skutków zdrowotnych.
Herbapol odpowiada dietetykowi
Wkrótce Bartek Szemraj wrócił z kolejnym filmem na ten temat. Zrobił to, bo producent soku Herbapol odpowiedział mu w mediach społecznościowych. TikToker nie był jednak przekonany co do wartości odpowiedzi.
Przede wszystkim należy zaznaczyć, ze nasze produkty to syropy, a nie soki (…) Syropy są produktami, które z natury maja wyższe stężenie cukrów, co pozwala na ich bezpieczne przechowywanie bez potrzeby stosowania konserwantów.
Nasz produkt jest również suplementem diety, co oznacza, ze został zaprojektowany, aby uzupełniać codzienną dietę w witaminy i minerały. Porcja zalecana do spożycia wynosi 20 ml, co zapewnia optymalną dawkę składników odżywczych – napisała firma.
Szemraj odpowiedział jednak:
Czyli firma stworzyła produkt, który składa się w ponad 70% z syropu glukozowo-fruktozowego, dodała do niego kilka witamin i ten produkt ma uzupełniać dzienne zapotrzebowanie na witaminy i minerały.. Jeżeli ktoś z Coca-coli albo z Pepsi mnie ogląda, no to moi drodzy – dodajcie tam też trochę witaminy D albo witaminy C. Albo jak ktoś, nie wiem, robi pizzę, to też tam dodajcie trochę witamin i sprzedawajcie to jako suplementy diety. No bo czemu nie?
Miliony wyświetleń, tysiące komentarzy
Jak zauważył dietetyk, w momencie nagrywania drugiej rolki, pierwsza dotarła już na Youtubie i Tiktoku do 4 mln użytkowników. Wielu z nich udzieliło się w komentarzach.
Masakra!! Moja nastoletnia córka po przeczytaniu etykiety tych „syropów“ przestała je pić stwierdzając, że to sam trujący cukier.Moja córka ma 13 lat!! i powiedziała, że to g… – napisała jedna z nich.
Smak ma obrzydliwy. Czuć benzoesany. Powinni zakasać produkcji tego syfu – dodała inna.
Inni brali syrop w obronę.
Dobrze, że dodają do zwykłych codziennych produktów witaminy, bo bez tego ludzie już w ogóle by zdechli, przecież warzyw i owoców nikt prawie nie je – napisał jeden z użytkowników.
Herbapol – najlepszy syrop na świecie – to inna opinia, która pojawiła się pod filmem.
Wypróbuj też przepisy na kurczaka w śmietanie i zupę z młodej kapusty.





































