Kotlety mielone
Canva.com

Puszyste kotlety mielone z chrupiącą skórką, błyskawiczna receptura

Idealnie kotlety mielone nie powinny być zbite i twarde - od tego mamy w końcu schabowe. Według kucharzy mielone to danie, które musi nas zachwycić puszystą strukturą, a zarazem chrupiącą skorupką. Aby osiągnąć taki efekt, nie musimy iść do restauracji. We własnym domu przygotujesz je po mistrzowsku, rodzina nie odpuści kolejnych dokładek. Najważniejsze elementy to dodatek namoczonej bułki oraz umiejętne wyrobienie masy.

Kotlety mielone to danie, które regularnie trafia na stoły Polaków. Nic dziwnego, że jego receptura przez lata uległa wielu modyfikacją. Dlatego dziś przypomnimy idealną recepturę na tradycyjne mielone, które onieśmielają lekkością.

Kotlety mielone - mięso to podstawa

Bez dobrej jakości mięsa, nie ma możliwości stworzenia pysznych kotletów. Jak w przypadku wszelkich innych mięsnych dań, zachęcamy do kupowanie mięs w dedykowanych ku temu sklepach, a nie wielkich marketach.

Panie domu są zgodne, że najlepszym mięsem na mielone jest łopatka wieprzowa samodzielnie zmielona, lub bezpośrednio w trakcie zakupu. Do wieprzowiny można dodać także nieco mięsa wołowego, jednak trzeba pamiętać, że wtedy kotlety wyjdą bardziej tłuste.

Dodatki, które decydują o efekcie

Kluczowym dodatkiem do kotletów mielonych jest bułka. Najlepiej czerstwa, namoczona wcześniej w letnim mleku. Do mięsa dodajemy bułkę jedynie lekko odciśniętą z płynów, nie ma potrzeby obawiać się wilgoci, to dzięki niej kotlety pozostają soczyste.

Sposób na sklejenie pierogów, które się nie rozpadnąSposób na sklejenie pierogów, które się nie rozpadnąCzytaj dalej

Najgorszym wyborem jeśli chodzi o kotlety mielone, jest dodanie bułki tartej. Co prawda spełnia ona swoją funkcję, to znaczy wiąże ze sobą masę, ale także wysusza ją i może sprawić, że kotlety wyjdą twarde i nieapetyczne.

Aby podbić walory smakowe, możemy do masy dodać także startą cukinię, kalafior albo łyżkę kwaśnej śmietany. Mile widziane są także wszelkiego rodzaju przyprawy takie jak mielona papryka, czosnek granulowany czy suszone zioła.

Wyrabianie jest najważniejsze

Wyrabianie masy to kluczowy moment dla naszych kotletów mielonych. Nie możemy jedynie wymieszać składników i już. Mięso porządnie napowietrzamy poprzez kilkuminutowe masowanie, po tym czasie otrzymamy fakturę chmurki, na której najbardziej nam zależy.

Jednak trzeba uważać, żeby nie przesadzić z tą czynnością, bo osiągniemy efekt przeciwny od zamierzonego. Wyrobioną masę formujemy w doskonale nam znany kształt kotletów i umieszczamy na gorącym oleju.

Kotlety powinny być zanurzone w oleju do 1/3 wysokości, aby mogły szybciej złapać wysoką temperaturę. Pamiętajmy, że zbyt długi czas na patelni sprawia, że wilgoć i puszystość znikają. Gotowe kotlety mielone podajemy z ziemniakami i mizerią, to połączenie nigdy się nie znudzi.

Artykuły polecane przez Redakcję Smakoszy:

Źródło: haps

Zapraszamy na nasz Instagram

Następny artykuł