Ceny żywności od dawna nie były tak wysokie. Niestety ostatnie doniesienia jednoznacznie potwierdzają, że za jedzenie możemy w wakacje płacić jeszcze więcej. Okazuje się, że w ciągu roku chleb podrożał aż o 89 groszy za bochenek.Wysokie ceny żywności nie są już dla nikogo zaskoczeniem. Każdy, kto regularnie robi zakupy, doskonale zdaje sobie sprawę, że za podstawowe produkty spożywcze przychodzi nam płacić coraz to większe pieniądze.
Truskawki są jednymi z najbardziej lubianych owoców w Polsce, a ich szczególna właściwość do przygotowywania na różne sposoby sprawia, że praktycznie każdy może się cieszyć ich smakiem i właściwościami. Nie każdy jednak mógł sobie na nie pozwolić. Sumy, jakie Polacy musieli płacić za jeden kilogram truskawek, były tak wysokie, że wielu decydowało się przeczekać początek sezonu i zachować fundusze na dni, w których ich cena znacznie spadnie. W końcu doczekaliśmy się tego długo wyczekiwanego momentu.
Truskawki jak co roku szturmem zdobywają podniebienia Polaków. Uwielbiamy ich świeży, orzeźwiający smak, a przetwory wykonane z tych owoców towarzyszą nam przez cały rok, przypominając o smakach lata. Aby móc się nimi cieszyć, ktoś musi je najpierw zebrać. Przed kilkoma laty na polach truskawek pracowali głównie ci, którzy chcieli dorobić. Studenci oraz licealiści byli najczęściej spotykanymi grupami społecznymi, które w pocie czoła schylały się do truskawkowych krzaczków. Dzisiaj plantatorom ciężko znaleźć chętnych do pracy.
Lidl konkuruje z Biedronką, organizując kolejne promocje i obniżki cen. W obu tych sklepach można znaleźć wyjątkowe oferty, lecz to Lidl może zachwycić mięsożerców. Jeśli więc planujesz w najbliższym czasie zrobić grilla lub pieczeń dla całej rodziny, wybierz się do niemieckiej sieci. Jutrzejsza tania sobota pozwala klientom obkupić się w smaczne i popularne produkty, których zazwyczaj cena jest znacznie większa. W taki sposób można zaoszczędzić odrobinę funduszy i przeznaczyć je na coś innego, co ucieszy każdego łowcę okazji.
Bób jest prawdziwą witaminową bombą, a jego smak potrafi zawrócić w głowie niejednemu smakoszowi. Nie bez powodu wszak uważa się, że to warzywo jest jednym z symboli wczesnego lata. Jeśli jednak teraz postanowisz wybrać się na jego zakup, możesz się zaskoczyć. Początek sezonu na warzywa i owoce zawsze wita Polaków wysokimi cenami. W tym roku dodatkowym problemem jest pogoda, która spowodowała, że na początku wiosny było zimno i rośliny nie chciały rosnąć. To przesunęło sezon o dobrych kilka tygodni.
Bez wątpienia truskawki można zaliczyć do grona frykasów, które marzą się wielu smakoszom. Niestety w sklepach za owoce przyjdzie nam słono zapłacić. Czasami cena sięga nawet 35 złotych. W takiej sytuacji idealnym rozwiązaniem jest samodzielne zbieranie truskawek na polu udostępnionym przez rolników.
Truskawki są pewnego rodzaju symbolem lata. Gdy za oknem jest piękna słoneczna pogoda, a słupki na termometrach pokazują temperaturę powyżej 25 stopni Celsjusza, mnóstwo osób wybiera się do sklepu czy warzywniaka, aby kupić łubiankę truskawek. Uwielbiamy jeść je jako prostą przekąskę, przyrządzać z nich dżemy i konfitury, czy gotować sosy, którym polewamy lody oraz makaron. Niestety tegoroczne ceny są zaskakująco wysokie, a niektórzy narzekają, że polska truskawka jest droższa niż egzotyczne mango.
Grillowanie podczas wolnych dni jest jedną z ulubionych rozrywek smakoszy. Któż nie lubi spędzać czasu w gronie najbliższych, przy pysznych frykasach z rusztu. Okazuje się, że nie wszędzie możemy sobie pozwolić na rozpalenie grilla.
Zakaz handlu w niedzielę zaczął być wprowadzany w 2018 roku. Stopniowo rozszerzano go na coraz więcej dni. Finalnie pozostaje tylko kilka niedziel w ciągu roku, w których możemy sobie pozwolić na zakupy. W zaistniałej sytuacji sklepy zdecydowały się na podjęcie pewnych kroków. Dołączyła do nich sieć supermarketów Kaufland.
Fasolka szparagowa jest nie tylko smacznym warzywem - jej wartości odżywcze są wyjątkowo duże, dlatego warto jak najczęściej włączyć ją do swojej diety. W tym roku jednak na przeszkodzie może stać kosmicznie wysoka cena, która jest zbyt duża dla wielu ludzi. Warzywa od samego początku sezonu w 2021 roku wystawiane były przez sprzedawców za wysokie kwoty. Na bazarach widać podwyżki, które niekiedy osiągają nawet 60 procent więcej, niż w sezonie sprzed roku. Co odpowiada za taką sytuację?
Niebieski paragon po zakupach w supermarketach Lidl i Kaufland już niebawem będzie normą. Z pewnością taki widok nie jest codziennością i niektórzy z klientów mogą być zaskoczeni nowym kolorem rachunku. Jego wprowadzenie wiąże się z troską o środowisko.
Smakowite truskawki i czereśnie od lat cieszą się sporą popularnością wśród smakoszy. Nietrudno natknąć się na osoby, które mogłyby nieustannie zajadać się tymi pysznymi owocami. Wielu miłośników swojskich smaków z niecierpliwością oczekuje dnia, w którym truskawki i czereśnie stanieją.
Kalafior jest warzywem, które zazwyczaj można kupić za niskie pieniądze, a chętnych do smakowania jego kwiatów nie brakuje. Niestety, tegoroczne ceny na targach płodów rolnych sprawiają, że mnóstwo ludzi łapie się za głowę. Wszystko spowodowane niesprzyjającą pogodą. Tegoroczna wiosna sprawiła, że rolnicy byli zmuszeni mocno się natrudzić, aby móc wystawić na sprzedaż swoje zbiory. Ogromne sumy, za jakie można kupić nowalijki, są spowodowane chłodną wiosną i małą ilością słońca. Na szczęście eksperci uważają, że już niedługo może się to zmienić.
Nie od dziś wiadomo, że niektóre owoce mogą być bardzo cenne. Wystarczy spojrzeć na aktualne ceny truskawek i innych uwielbianych smakołyków. Jednak nikt nie podejrzewałby, że za dwa melony można zapłacić kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Czereśnie to letnia klasyka, a mokre jeszcze po niedawnym umyciu owoce, towarzyszą nam przy wielu wakacyjnych okazjach - uwielbiamy zajadać się nimi na deser, do filmu czy traktujemy je jako prostą i szybką przekąskę, która dodatkowo orzeźwia. Niestety, Polacy już od początku sezonu na czereśnie spotykają się ze sporym problemem, jakim są zaskakująco wysokie ceny. Swojego czasu Internet obiegło zdjęcie, na którym widać było hiszpańskie czereśnie wystawione za cenę ponad 163 złotych.
Każdy smakosz chciałby wydawać na jedzenie niewielkie pieniądze. 5 złotych przeważnie jest przez nas traktowane, jako kwota pozwalająca na niewielkie zakupy. Jednak przy odpowiednim planowaniu kwota pozwala na przygotowanie ciekawych posiłków.
Restauracje przez większość pandemii były jedną z najbardziej dotkniętych gałęzi polskiej gospodarki. Z powodu obostrzeń, jakie zostały nałożone na lokale gastronomiczne przez rząd, nie mogły przyjmować klientów stacjonarnie - można było jedynie zamawiać posiłki na wynos. Wielu Polaków z nadzieją patrzyło na 15 maja, kiedy to dano możliwość przedsiębiorcom na otwarcie ogródków, usytuowanych na świeżym powietrzu. Gdy tylko pierwsi, głodni klienci zaczęli pojawiać się i składać zamówienia, zauważono kolejną trudność.
Smakowita ryba niejednokrotnie przyprawiała nas o autentyczny zachwyt. Nietrudno znaleźć smakoszy, którzy z miłą chęcią spałaszowaliby nadmorski specjał. Podczas tegorocznego sezonu wakacyjnego zapłacimy za niego o wiele więcej.
Nie da się ukryć, że mięso jest uznawane za jeden z najbardziej podstawowych produktów spożywczych. Nietrudno natknąć się na osoby, które praktycznie codziennie raczą się specjałami na jego bazie. Wielbiciele mięsa mają powody do niepokoju?
Magda Gessler już od 11 lat zmienia oblicze polskich restauracji. Praca przy Kuchennych Rewolucji zapewniła restauratorce sporą popularność. Rzecz jasna odbiło się to na jej dochodach. Mało kto spodziewałby się, że Magda Gessler tyle zarabia.
Czereśnie zawsze na początku sezonu kosztowały sporą sumę. Podobnie jak inne owoce, które wcześnie zaczynają być sprzedawane, czereśnie muszą zwrócić się hodowcom, którzy nierzadko ocieplają swoje uprawy i muszą chronić je przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. W sieci zawrzało, po opublikowaniu na portalu "Dzień Dobry TVN" zdjęcia jednej z czytelniczek, która wysłała do redakcji fotografię ceny za 1 kilogram czereśni. W jednym ze sklepów w Wilkszynie wystawiono na sprzedaż czereśnie z Hiszpanii, na które trzeba się wyjątkowo wykosztować.
Truskawki stanowią pewien symbol - gdy pojawiają się na rynkach, Polacy wiedzą, że rozpoczyna się sezon na pyszne warzywa i owoce. Rok temu sporym problemem rolników były susze, które następnie zamieniły się na bardzo dużą wilgotność. To spowodowało, że plony nie tylko były małe, lecz również pleśniały. W tym roku opadów nie brakuje, aczkolwiek wiosna nie sprzyja rolnictwu. Niskie temperatury i stosunkowo niewielka ilość słońca sprawiają, że mnóstwo roślin jeszcze nie zakwitło. Dlatego ceny produktów rolnych nie są optymistyczne dla klientów.
Ryba nad morzem to prawdziwa kulinarna klasyka. Właśnie z tego słyną tamtejsze restauracje. Smakosz, który odwiedził jeden z kołobrzeskich lokali przecierał oczy ze zdumienia, kiedy zobaczył paragon. Ceny znacząco poszły w górę.
Najsławniejszą restauracją Gessler jest lokal "U Fukiera", który przez wielu krytyków kulinarnych i amatorów dobrej kuchni, uznawany jest za jej flagową lokalizację. W takich miejscach chcą pracować młodzi ludzie, którzy ukończyli szkoły gastronomiczne i mają nadzieję na wspaniałą karierę szefa kuchni. Niestety zawód ten charakteryzuje się ogromem fizycznej, jak i umysłowej pracy, przy stosunkowo niskich zarobkach. Były pracownik Magdy Gessler wyjawił szczegóły zatrudnienia, wynagrodzenia oraz warunków pracy, lecz jego słowa dają wiele do myślenia.
Truskawki, podobnie jak wiele innych wczesnych warzyw i owoców, są w tym roku bardzo drogie, jednak ich ceny nie umywają się do czereśni. Praktycznie każdej wiosny trzeba zapłacić za nie dużo pieniędzy, lecz w tym roku sklepy przeszły same siebie. Produkty rolne, które pojawiają się w maju, zawsze są droższe od tych, które kupić można parę tygodni później. Ciężko jednak zaakceptować przymus wydawania ogromnych sum za zwykłe owoce, które uznawane są za bardzo ważny element diety.
Truskawki jak zawsze wywołują ogromne emocje w ich fanach - przez wiele miesięcy wyczekują ze zniecierpliwieniem, aż ponownie będą mogli skosztować swoich ulubionych owoców. Niestety, mamy złe wieści - cena za 1 kilogram owoców przytłacza. Rok temu rolnicy mieli problemy z bardzo dużą wilgotnością, która wywoływała choroby grzybicze, na co plantatorzy nie byli przygotowani. Tym razem jednak zbliżamy się do cenowego rekordu, spowodowanego temperaturami w okolicy zera na początku maja.
Mięso często gości na polskich stołach. Z pewnością konsumuje się go współcześnie znacznie więcej niż kilkadziesiąt lat temu. Odbija się to w negatywny sposób zarówno na środowisku, jak i zdrowiu. Jakie scenariusze są rozważane przez Unię Europejską?
Nie da się ukryć, że restauracje mocno odczuły skutki pandemii. Zakaz przyjmowania gości i sprzedawanie jedzenia wyłącznie na wynos lub z dostawą odbiły się na przychodach lokali gastronomicznych. Jednak stopniowe znoszenie obostrzeń nie oznacza końca problemów.