Zapiekanki do tej pory były znane jako uliczny fast food, który kojarzył się raczej z jedzeniem kiepskiej jakości, podawanym na szybko, często w wątpliwych warunkach sanitarnych. Jednak jakiś czas temu na polskie ulice wyjechały food trucki, które całkowicie odmieniły oblicze jedzenia podawanego na ulicy. Busy przerobione na małe, profesjonalne i w pełni wyposażone kuchnie serwują obecnie pyszne i szybkie dania, korzystając tylko z najlepszych składników, wyszkolonych kucharzy i innowacyjnych połączeń kulinarnych.Na zlotach food trucków można spróbować kuchni z całego świata, ponieważ ich właściciele szukają inspiracji w różnych zakątkach globu, gdzie również panuje kulinarna kultura street food. Główną myślą przewodnia tego typu dań, jest to, aby zjeść w biegu, na mieście, podczas załatwiania sprawunków lub na przerwie w pracy.Ma być pysznie, treściwie, sycąco i najlepiej, aby było również zdrowo. Obecnie, najpopularniejsze ciężarówki mają swoich stałych fanów, strony internetowe, cotygodniowe menu i jedzenie równie na dowóz. Koszty utrzymania takiej jeżdżącej restauracji są bardzo niskie – nie trzeba wynajmować lokalu, płacić kolosalnych rachunków oraz zatrudniać dużej obsady. Wystarczy 2-3 osoby na kuchni, które jednocześnie przyjmują zamówienia, dania podawane są na wynos lub z opcją zjedzenia na miejscu, pod gołym niebem, przy prowizorycznych stolikach. Z uwagi na smaczne jedzenie i klimatyczne miejsca, gdzie ustawiają się food trucki, są one szczególnie popularne wśród studentów i młodych ludzi. Takie ciężarówki zazwyczaj można znaleźć przy uczelniach wyższych, dużych korporacjach, popularnych turystycznie punktach miasta oraz miejscach uważanych za modne, imprezowe i przepełnione muzyką, alkoholem i dobrym nastrojem.
Gulasz, to narodowa potrawa węgierska, która szturmem podbiła serca Polaków. Jak mówi stare przysłowie: „Polak, Węgier dwa bratanki”, więc nie mieliśmy wyboru i gulasz pokochaliśmy. Często podawany jest on z kaszą lub z plackami ziemniaczanymi.Potrawa ta, tak głęboko zakorzeniła się w naszą kulinarną kulturę, że często jest mylnie brana przez obcokrajowców, za nasze rodzime danie. Nic dziwnego, ponieważ nasz region jest znany również z placków ziemniaczanych, a najbardziej popularnym sposobem ich serwowania, jest właśnie podanie ich z gulaszem po węgiersku. Dzięki temu połączeniu gulasz zyskał popularność zarówno między Polakami, jak i między turystami, którzy ochoczo korzystają z uroków naszej kuchni.Nazwa potrawy, pochodzi od pasterzy, gdyż to właśnie dzięki nim, możemy się delektować tym pysznym daniem. Specyfikacja zawodu wymagała od węgierskich pasterzy pobytu poza domem od wiosny do jesieni, dlatego też stworzyli sobie obiad, który z łatwością mogą przyrządzić w warunkach polowych, jest smaczny, rozgrzewający i pożywny. W języku węgierskim pasterz, to „gulyas” co czytamy jako „ gujasz”, więc danie, które sobie przyrządzali, nazywano „gujlaszem” lub „gulaszem”. Z racji tego, że pierwsza forma była trudna do wymówienia, na stałe przyjęła się druga nazwa. Z czasem gdy gulasz przechodził drobne modyfikacje i zdobywał w kraju coraz większą popularność, jego nazwa zmieniła się i obecnie funkcjonuje na Węgrzech jako „porkolt” co oznacza przypieczony, przyrumieniony.
Makaron ze szpinakiem, to idealny pomysł na romantyczną kolację. Proste, szybkie, ale jednocześnie bardzo efektowne danie, które swoim aromatem i wyszukanym smakiem podbije serce Twojej drugiej połówki. Przez żołądek do serca, w tym wypadku pasuje perfekcyjnie! Jest to połączenie, które cudownie się dopełnia – zdrowy i lekki szpinak w parze z cięższym makaronem. Sekret tego dania tkwi z prostocie i wykorzystaniu dobrych jakościowo składników. Mamy przepis na przepyszny makaron ze szpinakiem, który pomoże Ci uzyskać względy swojego wybranka lub wybranki. Mimo łatwego przygotowania jest to potrawa powszechnie uznawana za wykwintną. Często cieszy podniebienia gości w najlepszych restauracjach, a kucharze prześcigają się w doprowadzeniu tego dania do perfekcji.
Czy mówi Ci coś data 29 lipca? To Światowy Dzień Lasagne! Jeśli w tym roku nie udało Ci się należycie go świętować, to z pewnością w przyszłym nie przepuścisz takiej okazji! Pyszna, włoska potrawa składająca się z tego, co kochamy w kuchni śródziemnomorskiej najbardziej – makaronu i wyśmienitego sosu bolońskiego. Lasagne na stałe zagościła w naszych domach i nawet bardzo tradycyjne gospodynie powoli przekonują się do tej potrawy. Pierwotnie pochodzi ona prawdopodobnie z Rzymu, jednak swoją nawę odnalazła w języku greckim, gdyż słowo „lasagne” oznacza naczynie, w którym początkowo był przygotowywany ten posiłek. Jednak formę, jaką znamy dzisiaj, zawdzięczamy rewolucji w kuchni śródziemnomorskiej, wywołanej przez pojawienie się sosu pomidorowego.
Ryba po grecku, to tradycyjne danie kuchni Polskiej. Co dziwne, jej nazwa jest myląca, gdyż ryba po grecku nie wywodzi się wcale z Grecji. Tak naprawdę, jeśli zapytać mieszkańca tamtych stron, czy zna tę potrawę, podrapie się po głowie z zakłopotaniem. Prawdopodobnie nazwa wzięła się od skojarzenia ze sposobem podawania śródziemnomorskich przystawek. W tamtym rejonie Europy, świeże ryby są częścią obowiązkową każdego posiłku, a warzywa podduszone na oliwie są stałym elementem menu. Z tego wynika, że możemy być dumni i bez obaw włączyć rybę po grecku do panteonu naszych rodzimych przysmaków. Szczególnie że w niektórych regionach Polski, tak przyrządzona ryba jest jednym z dań serwowanych na wigilijnym stole lub podawanych w pierwszy dzień świąt.
Polędwiczki wieprzowe, to mięso bardzo dobrej jakości, które znajduje się w dolnej półtuszy wieprzowej. Ich uniwersalne, szerokie zastosowanie od wielu lat jest cenną cechą, która ma uwielbienie w wielu kuchniach w Polsce. To szlachetne mięso, jest szczególnie zachwalane z powodu swojej delikatności i podatności na zabiegi kulinarne. Ma także sympatię osób dbających o linię, ze względu na niską zawartość kalorii i tłuszczów. Polędwiczka, jest zaliczana do mięsa czerwonego, które jest uznawane za zdrowsze i, w obecnych czasach, pozbawione antybiotyków. Dzięki dużej zawartości białka i zerowej zawartości węglowodanów są uważane za składnik obowiązkowy diety ludzi zajmujących się sportem lub prowadzących zdrowy tryb życia. Mimo że pojawiają się głosy, że fit menu powinno być pozbawione wieprzowiny, to eksperci zgodnie twierdzą, że polędwiczki wieprzowe, to doskonały wybór, który wspomaga nasze ciało wieloma wartościami odżywczymi.
Gołąbki, to jedna z najbardziej znanych i lubiany potraw tradycyjnych. Jednak czy tak naprawdę są w 100% naszą tradycja kulinarną? Zagłębiając się w historię tego dania można zauważyć, że jego odpowiedniki znajdziemy w Niemczech, Rosji, Ukrainie, Litwie, a nawet w Szwecji i Stanach Zjednoczonych.Zazwyczaj składają się z mięsa mielonego oraz ryżu, które są zawinięte w duże liście białej kapusty .Może odszukać także warianty z grzybami bądź kaszą. Na Kresach bardzo popularna potrawą są gołąbki pieczone i zawijane w liście kapusty kiszonej. Jest to jedna z tamtejszych potraw wigilijnych. W Rumunii i na Półwyspie Bałkańskim również istnieje taka potrawa, jednak tutaj, gołąbki są zawijane w liście winogrona. Nic dziwnego, że gołąbki zawojowały tak wiele krajów – są potrawą prostą, jednak bardzo smaczną, a do tego treściwą. Kochają je smakosze w każdej szerokości geograficznej. Mimo, że pomysł zawinięcia mięsnego farszu w liście kapusty wydaje się szalony, to jednak od wielu, wielu lat się sprawdza.
Leśny mech, to piękny, bardzo smaczny wypiek, który zachwyca wszystkich swoją lekkością i niesamowitym, zielonym kolorem. Ten wyjątkowy odcień, to zasługa naturalnego i bardzo zdrowego barwnika, jakim jest szpinak. Owszem, często słyszy się o szpinaku, jak o kolorowym dodatku do barwienia klusek, makaronów lub placków, jednak bardzo rzadko słyszy się o użyciu szpinaku do barwienia słodkich potraw.Część smakoszy twierdzi, że warzywny aromat w ogóle nie jest wyczuwalny. Druga część uważa, że jeśli się odpowiednio skupimy, idzie wyczuć delikatny posmak szpinaku, jednak jednym chórem oświadczają, że dodaje on tylko więcej plusów, przemawiających za wyjątkowością tego ciasta.
Aromatyczne kuleczki z ciecierzycy bądź bobu szturmem zdobyły kulinarny świat ulicznego jedzenia – łatwe do przyrządzenia, smaczne i sycące. Tylko tyle i aż tyle. Są świetną, wegetariańską alternatywą dla kebabów i hot-dogów. Stanowi bogate źródło białka, dlatego też zaleca się dołączyć go do każdej diety bezmięsnej – wyrównuje on organizmowi ilość niezbędnych składników odżywczych, które są dostarczane przez mięso.Falafel, to prawdziwa bomba smakowa i źródło cennych witamin, dlatego warto zapoznać się z jego historią, sposobem przyrządzania i przepisem, który umożliwi Ci przygotowanie tej potrawy w domu.
Nazwa tego ciasta pochodzi od znanej wszystkim bombonierki „Rafaello”, czyli wafelka w kształcie małej kulki z kremowym nadzieniem i migdałem, oblanego białą czekolada i obsypanego kokosowymi wiórkami. Te pralinki, to idealny podarunek, który z pewnością ucieszy każdego. Produkuje je firma Ferrero, czyli włoskie przedsiębiorstwo produkujące przede wszystkim wyroby z czekolady, ale w ich ofercie można też znaleźć napije i przekąski. Firma zatrudnia ponad 33 tysięcy pracowników i posiada 22 fabryki rozmieszczone po całym świecie. Na sklepowych półkach, w dziale ze słodyczami, bez problemu można znaleźć produkty tej marki. Jeden z największych oddziałów produkcyjnych znajduje się w Belsku Dużym, pomiędzy Radomiem, a Warszawą.
Awokado szturmem podbiło świat, natomiast największą popularność, przeżywa obecnie w Stanach Zjednoczonych. Eksperci od badania rynku, zgodnie twierdzą, że sprzedaż tego owocu znacznie wzrosła, co ściśle łączy się z okresem, gdy guacamole pojawiło się na amerykańskiej mapie kulinarnej. Ma to związek, również z tradycją kuchni tex-mex, czyli połączonej kuchni Meksyku i Texasu.
Krewetki możemy spotkać w wodach słony i słodkich. Mimo zróżnicowanego środowiska nazywamy je ogólnie owocami morza. Badacze klasyfikują około 2500 gatunków krewetek, jednak zdatne do spożycia jest tylko kilka odmian. Mimo, że można je spotkać na całym świecie, to jednak aż połowa dostępna na sklepowych półkach, pochodzi ze zbiorników hodowlanych umiejscowionych na Filipinach. Są szczególnie popularne we wszystkich krajach, które mają bezpośredni dostęp do morza lub oceanu , gdyś najlepsze krewetki, to świeże krewetki. Nic więc dziwnego, że szczególnie mieszkańcy basenu Morza Śródziemnego, są zakochani w tym wodnym rarytasie. My również mamy swoje krewetki zamieszkujące Morze Bałtyckie, jednak są one małe i używane jako przynęta.
Samo chilli con carne jest podawane w amerykańskich barach jako szybkie jedzenie typu fast food. Ze względu na ostry smak uzyskany dzięki zastosowaniu papryczki chilli i dużej ilości kuminu potrawa ta, świetnie komponuje się z piwem. Oprócz tego jest rozgrzewająca i treściwa, dlatego też ma tylu zwolenników – nie tylko w rodzinnym Teksasie, ale również w innych częściach świata.
Jajka są bogatym źródłem substancjo odżywczych, więc dołączenie ich do zdrowej, zbilansowanej diety z pewnością przyczyni się pozytywnie dla naszego organizmu. Jednak pojawia się wiele głosów twierdzących, że jajka są główna przyczyną cholesterolu, a co za tym idzie, zwiększają ryzyko zachorowania na miażdżycę. Po części jest to prawda, jeśli mówimy o osobach przewlekle chorych, szczególnie na serce – one powinny ograniczyć spożywanie tego produktu lub robić to, po konsultacji z lekarzem. Jeśli natomiast jesteśmy zupełnie zdrowi, nasze ciało jest w zdrowej formie, a nasza waga mieści się w przedziałach BMI, to jajka nie wpłyną negatywnie na stan naszego organizmu. Wręcz przeciwnie – dostarcza nam witamin A, D oraz witamin z grupy B.
Rolada szpinakowa, to inaczej biszkopt wytrawny z dodatkiem szpinaku, w który zawinięty został wędzony łosoś w akompaniamencie śmietankowego, aksamitnego serka. Taka przystawka zachwyca nie tylko smakiem, ale również wyglądem. Dzięki dodaniu szpinaku, biszkopt zyskuje przepiękny, zielony kolor, który w połączeniu z bielą serka oraz łososiowym, delikatnym kolorem ryby, sprawia, że rolada jest także wspaniałą ozdobą stołu.
Z pewnością większość z Was zna także krokiety z wesel oraz innych imprez, takich jak różnego rodzaju bale. Są one stałym punktem wieczoru. Zazwyczaj możemy się ich spodziewać po godzinie dwunastej, gdy już alkohol i zmęczenie dają o sobie mocno znać. Wtedy krokiet z barszczem ratuje sytuację i ładuje gości nową energią. To właśnie dzięki tej potrawie najlepsze bale trwają do białego rana.
Bulion warzywny to nic innego jak wywar ze świeżych jarzyn korzeniowych: marchewki, pietruszki, selera, pora, cebuli z dodatkiem ziół i przypraw. Żadne gotowe kostki rosołowe i buliony w słoiczku nie zastąpią smaku i wartości odżywczych tradycyjnego, domowego rosołu. Właśnie dlatego warto poświęcić czas na jego przygotowanie; tym bardziej, że bulionu warzywnego nie musimy wykorzystać od razu. Z powodzeniem można przelać go np. do woreczków na kostki lodu i zamrozić. Dzięki temu w trakcie zabieganego tygodnia możemy szybko ugotować pożywną zupę czy mięso w aromatycznym sosie. Co więcej, bulion można zasypać go kaszą manną lub ryżem i mamy gotowe, dietetyczne i wegetariańskie danie na obiad. Jeśli chcemy urozmaicić nasz wywar z warzyw, możemy dodać do niego np. pierś z kurczaka. Pierś z kurczaka gotowana na bulionie warzywnym to również propozycja dla tych, którzy mają ochotę na lekkostrawny obiad.Jak wykorzystać warzywa z bulionu jarzynowego?Warzywa z bulionu mają swój charakterystyczny smak. Gotowane z dodatkiem liści laurowych, cebuli, świeżego pieprzu i ziela angielskiego nabierają niezwykłego aromatu. Na pewno nikt nie chciałby, żeby po odcedzeniu bulionu jarzynowego wylądowały w koszu. Jak zatem możemy wykorzystać warzywa z bulionu lub rosołu? Jednym z pomysłów jest przygotowanie z nich wegetariańskich kotlecików warzywnych! Wystarczy, że do posiekanych lub startych warzyw z rosołu dodasz jajko, bułkę tartą, mąkę pszenną oraz przyprawy i usmażysz je na rozgrzanym oleju. Innym pomysłem na wykorzystanie warzyw z rosołu jest upieczenie pasztetu, np. drobiowego. W tym celu zmiel mięso oraz warzywa z bulionu, dodaj 3 surowe jajka, bułkę tartą, siekany szczypiorek, sól, pieprz oraz inne przyprawy. Pasztet piecz około 1,5 h w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. W tym zestawieniu nie mogło również zabraknąć sałatki jarzynowej. Pokrój wszystkie warzywa w kosteczkę, dodaj również pokrojone ogórki kwaszone, ugotowane ziemniaki i oczywiście majonez. Taki kulinarny recykling jest naprawdę ekologiczny i… smaczny!Dlaczego warto opalać cebulę do bulionu warzywnego lub rosołu?Bez cebuli nie sposób wyobrazić sobie bulionu jarzynowego lub rosołu. Dlaczego jednak dodajemy ją w postaci opalanej? Wszystko przez to, że tak opalona cebula dodaje naszemu wywarowi nie tylko esencjonalnego smaku i aromatu, lecz także złocistego koloru. Jak zatem można opalić cebulę do rosołu? My proponujemy najbardziej popularną metodę, czyli opalanie cebuli na palniku kuchenki gazowej. Wystarczy przekroić ją na pół i położyć na palniku o takiej wielkości, żeby warzywo nie wystawało poza jego krawędzie. Jeśli jednak nie masz kuchenki gazowej, z powodzeniem możesz opiec cebulę w piekarniku rozgrzanym do 220 stopni lub na suchej patelni. Niech nie przerazi Cię ciemna, wręcz czarna skórka cebuli – wrzuć ją w całości do bulionu warzywnego, a przypaloną skórkę wyłowisz później.Przepis na bulion warzywnySkładniki: 1 litry wody3 marchewki1 pietruszka1 cebulakawałek selerakawałek pora (biała część)3 ząbki czosnkugałązki świeżej natki2 liście laurowe2 ziarna ziela angielskiego5 ziarenek pieprzu czarnego1 łyżka jasnego sosu sojowego1 łyżka soliundefinedPrzygotowanie:Obierz i umyj pod bieżącą zimną wodą marchewki, pietruszkę, selera i białą część pora. Możesz okroić je na mniejsze kawałki, wtedy wywar ugotuje się szybciej. Włóż je do dużego garnka i zalej dwoma litrami wody.Dodaj również 2 ząbki czosnku (nieobrane), 2 łyżki świeżej natki, 2 liście laurowe, 2 ziarna ziela angielskiego i 5 ziarenek pieprzu czarnego. Całość zagotuj.Przekrój cebulę i opal jej połówki nad gazem (lub połóż na palniku). Dodaj do garnka z warzywami.Teraz dodaj łyżkę jasnego sosu sojowego i gałązki natki pietruszki. Dodaj również łyżkę soli. Zmniejsz moc palnika i gotuj jeszcze przez 2 godziny.
Gdy pomyślisz o chłodniku, zapewne wyobrażasz sobie różową zupę gęsto posypaną koperkiem. Nic dziwnego – chłodnik z botwinki lub buraków to najpopularniejsza wersja chłodnika. Najlepiej przygotować go już w maju, kiedy jest sezon właśnie na botwinkę i rzodkiewki. Chłodnik z buraków doskonale smakuje z ziemniakami podsmażonymi z cebulką oraz jajkiem na twardo. Jeśli jesteś fanem tradycyjnego chłodnika, ale chcesz spróbować go w innej wersji, skuś się na chłodnik z ogórków i rzodkiewki. Ma on delikatny, orzeźwiający smak i znakomicie sprawdzi się jako danie na cieplejsze dni. Jego przygotowanie jest równie proste, co przygotowanie chłodnika z buraczków. Podobnie jak jego pierwotna wersja zawiera dużo cennych witamin i minerałów. Wszystko dzięki obecności dużej ilości surowych warzyw!Bomba witaminowa, czyli chłodnik z ogórków i rzodkiewkiW tej wersji chłodnika główną rolę grają oczywiście surowe, starte ogórki. Warto więc przyjrzeć się temu warzywu! Nieprzypadkowo ogórki znalazły zastosowanie w letnim, orzeźwiającym chłodniku; zawierają one aż 97% wody, co sprawia, że idealnie nawadniają nasz organizm. Oprócz tego są lekkostrawne i niskokaloryczne, więc nie obciążają układu trawiennego. Niewątpliwie jedną z najważniejszych cech ogórka jest to, że ma on w sobie kukurbitacyny – substancje o działaniu przeciwnowotworowym, odpowiedzialne za jego gorzki smak. Ponadto ogórek zawiera witaminę C, witaminę A, witaminę K oraz dużo potasu, który znakomicie wpływa na pracę serca. Nasza wersja chłodnika zawiera również rzodkiewkę, czosnek, koperek, sok z cytryny i szczypiorek. Nie będziemy rozpisywali się o prozdrowotnych właściwościach każdego z tych składników, ale uwierz na słowo – chłodnik z ogórków to istna bomba witaminowa!Przepis na chłodnik z ogórków na kefirzeNajlepszy chłodnik przygotujesz z ogórków sezonowych. Sezon na ogórki nie trwa jednak cały rok, więc jeśli nie masz dostępu do świeżych ogórków, kup gruntowe, nie szklarniowe. Jeśli chcesz, żeby Twój chłodnik był tłustszy, zastąp jogurt śmietaną 18%. Koniecznie dodaj do swojego chłodnika kefir – nie tylko dlatego, że jego konsystencja i smak idealnie komponują się z pozostałymi składnikami, czyli świeżymi warzywami i ziołami. Kefir wspomaga oczyszczanie organizmu dzięki przyjaznym bakteriom mlekowym. To znakomite źródło pełnowartościowego białka i łatwo przyswajalnego wapnia. Oprócz tego kefir redukuje poziom cholesterolu i usprawnia pracę wątroby. Składniki: 8 ogórków gruntowych1 butelka kefiru 400 ml1 jogurt naturalny 350 mlmały pęczek rzodkiewkipół pęczka koperku2 ząbki czosnku2 łyżki posiekanego szczypiorkułyżeczka soku z cytrynysól, pieprzPrzygotowanie:Dokładnie umyj ogórki i wyszoruj. Możesz je obrać ze skórki, ale nie musisz. Obetnij końce. To samo zrób z rzodkiewkami.Zetrzyj ogórki i rzodkiewki na tarce o dużych oczkach. Jeśli wolisz, możesz zetrzeć je na mniejszych oczkach.Przełóż do miski, posól i dodaj przeciśnięte przez praskę 2 ząbki czosnku. Odstaw na parę minut.Teraz dodaj butelkę kefiru (wstrząśnij ją uprzednio) i jogurt naturalny. Dodaj również łyżeczkę soku z cytryny, posiekany koperek, posiekany szczypiorek i pieprz. Zamieszaj.Gotowy chłodnik wstaw do lodówki na co najmniej godzinę.Gotowy chłodnik z ogórków i rzodkiewki podawaj schłodzony z jajkiem na twardo. Aby Twoja zupa na lato była bardziej pożywna, możesz ugotować do niej ziemniaki lub przesmażyć je na patelni z boczkiem i cebulą. Nie żałuj również koperku! Możesz dodatkowo posypać nim swój chłodnik dla dekoracji i… dla zdrowia. Taki chłodnik z ogórka będzie prezentował się znakomicie na talerzu i podejrzewamy, że szybko z niego zniknie. Smacznego!
Leczo – z kiełbasą, z boczkiem, czy… z kurczakiem?Tradycyjne leczo to danie kuchni węgierskiej, która szczególnie umiłowała sobie paprykę. Oprócz niej leczo składa się z pomidorów, cebuli i smalcu/boczku. Koniecznie warto do niego dodać również mieloną paprykę; słodką i ostrą. Potrawa ta jest popularna także w Czechach, w Polsce, na Ukrainie i na Słowacji. W wersji polskiej najczęściej występuje z kiełbasą. Leczo stanowi świetny dodatek do ryżu, świeżego chleba lub bagietki, kaszy i makaronu. Można je potraktować jako samodzielne danie, albo spożywać jako warzywny dodatek do obiadu, np. schabowego. Jeśli nie przepadasz za mięsem wieprzowym i wolisz leczo w wersji lekkostrawnej, ugotuj leczo z mięsem z piersi z kurczaka, cukinią i kukurydzą.Nie tylko leczo z kurczakiem. Leczo w wersji wegańskiejLeczo z kurczakiem to doskonała propozycja dla osób, które wolą potrawy o mniejszej kaloryczności i zawartości tłuszczu, a także dla semiwegetarian. Jeśli zupełnie ograniczasz spożycie mięsa produktów odzwierzęcych, przygotuj leczo w wersji wegańskiej. Możesz je zrobić na wiele różnych sposobów. Jednym z nich jest leczo wegańskie z ciecierzycą i pieczarkami. Ciecierzyca jest świetnym źródłem białka roślinnego, podobnie jak inne rośliny strączkowe. Co więcej, jej białko przypomina składem białko mięsne i zawiera cenne aminokwasy. Innym zamiennikiem tradycyjnego lecza jest leczo z dodatkiem tofu, czyli twarogu otrzymywanego z białka sojowego. Do tej potrawy najlepiej sprawdzi się wędzone tofu. Swoje leczo w wersji wegańskiej możesz urozmaicić suszoną śliwką lub boczniakami. Wybór należy do Ciebie!Dlaczego warto ugotować leczo z kurczakiem na obiad?Jak już wspomnieliśmy, leczo z kurczakiem jest doskonałą propozycją dla osób, które chcą zjeść tę potrawę w lekkostrawnym i mniej kalorycznym wydaniu. Leczo z dodatkiem mięsa drobiowego nie jest tak tłuste, jak w wersji z kiełbasą czy boczkiem, a tym samym bardziej przyjazne dla żołądka. Podstawową zaletą leczo jest to, że stanowi ono danie jednogarnkowe, czyli wymarzony posiłek dla zabieganych i tych, którzy nie lubią godzinami stać w kuchni. Leczo możesz trzymać w lodówce nawet do trzech dni i spożyć je kiedy tylko chcesz. Nada się zarówno jako danie główne na obiad, na ciepłą kolację czy przystawkę. Poza tym zawiera dużo cennych witamin i minerałów, bo jest przygotowane głównie na bazie warzyw.Przepis na leczo z kurczakiem, cukinią i paprykąSkładniki:500 g piersi z kurczaka400 g passaty lub przecieru pomidorowego2 czerwone papryki1 średnia cukinia1 duża cebula2 ząbki czosnku4 liście laurowe4 ziela angielskie3 łyżki kukurydzy z puszki1 łyżka koncentratu pomidorowego1 łyżeczka cukru1 łyżeczka ostrej papryki1 łyżeczka suszonego oreganosól, pieprzolej do smażenia Przygotowanie:Umyj paprykę i cukinię pod bieżącą wodą. Z papryki wyjmij gniazdo nasienne. Pokrój oba warzywa w grubą kostkę. Obierz cebulę i pokrój ją w kosteczkę.Pierś z kurczaka opłucz, osusz i wykrój z niej ewentualne błonki. Pokrój w kostkę.W dużym garnku rozgrzej dwie łyżki oleju roślinnego lub masła. Wrzuć pokrojoną cebulę i poczekaj, aż się zeszkli.Do zeszklonej cebuli dodaj pokrojonego kurczaka. Smaż przez kilka minut, aż mięso zbieleje.Wrzuć pokrojoną cukinię i paprykę. Dodaj sól, pieprz, łyżeczkę ostrej papryki i przeciśnięte przez praskę 2 ząbki czosnku.Całość podlej połową szklanki wody. Dodaj 4 liście laurowe, ziele angielskie. Duś pod przykryciem ok. 15 minut, aż do średniej miękkości warzyw. Po tym czasie dodaj 400 g passaty lub przecieru pomidorowego, 3 łyżki kukurydzy z puszki, 1 łyżkę koncentratu, 1 łyżeczkę suszonego oregano i 1 łyżeczkę cukru. Leczo duś jeszcze przez ok. 30 minut, aż zgęstnieje, a warzywa będą zupełnie miękkie. Dopraw solą i pieprzem do smaku, jeśli jest taka potrzeba.
Ciasto z rabarbarem, czyli deser na bazie… warzywaPiernik pomidorowy? Brownie z czerwonej fasoli? Ciasto marchewkowe? Niektórzy fani tradycyjnych wypieków mogą łapać się teraz za głowę. Przecież słodkie wypieki idealnie komponują się z owocami, a nie warzywami! Na szczęście wielu z nas, którym dane było posmakować warzywnego ciasta, przekonało się do takich wariacji. Nie tylko ze względu na właściwości zdrowotne pomidorów czy marchewek, lecz także zaskakująco dobry smak, który świetnie wypada w wersji „na słodko”. Tym, którzy nadal nie są przekonani do ciast na bazie warzyw uprzejmie przypominamy: tak, rabarbar to też warzywo! W tym artykule skupimy się na właściwościach odżywczych rabarbaru oraz podamy przepis na aromatyczne ciasto rabarbarowe z dodatkiem budyniu waniliowego.
Łosoś – w sosie koperkowym, z makaronem, w sałatce i na przystawkęSoczyste, różowo-pomarańczowe mięso o wyrazistym smaku to coś, co wyróżnia łososia na tle innych ryb. Jego walory smakowe doceniane są przez mistrzów kuchni. Z łososiem doskonale komponuje się cytryna – jak zresztą z każdym rybim mięsem – a także koperek, rozmaryn i kolendra. Istnieje naprawdę wiele możliwości przygotowania łososia. Przykładowe z nich to makaron z łososiem, szpinakiem i suszonymi pomidorami, sałatka z łososiem, fetą i koperkiem, jajka faszerowane z łososiem na przystawkę czy pizza z łososiem, oliwkami i kaparami. My dzisiaj prezentujemy jedno z najpopularniejszych dań z łososiem w roli głównej, czyli pieczonego łososia z sosem koperkowym. Dzięki pieczeniu ryba ma szansę zachować więcej swoich cennych wartości niż przy smażeniu czy gotowaniu. Równie zdrową alternatywą jest przygotowanie łososia na parze.Dlaczego warto jeść łososia, nie tylko w sosie koperkowym?Łosoś nie tylko zachwyca nas delikatnym, aksamitnym mięsem, lecz także swoimi wartościami odżywczymi. Warto od razu zaznaczyć, że najcenniejsze witaminy i minerały mają w sobie tłuste ryby, a oprócz łososia należy do nich również makrela, węgorz, śledź czy ryba maślana. To właśnie w nich znajdziemy cenne kwasy omega-3, które wspomagają pracę naszego mózgu i serca, działają antynowotworowo, korzystnie wpływają na wzrok i skórę oraz przeciwdziałają alergii. W łososiu znajdziemy astaksantynę, czyli przeciwutleniacz nadający mu charakterystyczną barwę, a także obniżający cholesterol. Łosoś jest znakomitym źródłem witamin z grupy B, witaminy A, D i E. Oprócz tego zawiera takie pierwiastki jak cynk i selen, które chronią nas przed wirusami i bakteriami oraz m.in. potas i jod. Dzięki dużej zawartości białka łosoś na długo daje uczucie sytości, przyspiesza metabolizm, a w efekcie pomaga nam utrzymać linię. Chyba już wiesz, dlaczego warto jeść łososia. Teraz przekonaj się, że szparagi tworzą z łososiem niepowtarzalny duet.Zjedz łososia w koperkowym sosie ze szparagami!Umówmy się: zapiekany łosoś w sosie koperkowym jest sam w sobie bardzo dobry. Zasługuje jednak na równie smaczne i zdrowe dodatki. My proponujemy szparagi, czyli niskokaloryczne warzywa o charakterystycznym, podłużnym kształcie. Mimo niepozornego wyglądu szparagi zawierają mnóstwo cennych składników odżywczych. Należy do nich przede wszystkim kwas foliowy, czyli witamina B9, który odpowiada za prawidłowy podział komórek, a tym samym kondycję całego naszego organizmu. Oprócz tego w szparagach znajdziemy błonnik, usprawniający procesy trawienne i regulujący pracę jelit. Ugotuj do tego młode ziemniaczki i gotowe!Przepis na łososia z sosem koperkowySkładniki:400 g filetu z łososia1 łyżka soku z cytryny1 łyżeczka przyprawy do rybsól, pieprzolej roślinny Sos koperkowy: 200 g jogurtu greckiego3 łyżki śmietany 18%1/2 pęczka koperku2 ząbki czosnku1 łyżeczka soku z cytrynysól, pieprzDodatkowo:pęczek zielonych szparagówcukier, sólPrzygotowanie:Opłucz łososia i osusz. Pozbaw filet skóry i ewentualnych ości. Dopraw go łyżeczką przyprawy do ryb, odrobiną soli, pieprzu i łyżką soku z cytryny. Włóż do natłuszczonego olejem naczynia żaroodpornego.Przygotuj sos koperkowy. W tym celu wymieszaj w miseczce jogurt grecki ze śmietaną. Opłucz koperek, posiekaj i dodaj do miseczki. Dodaj również przeciśnięte przez praskę 2 ząbki czosnku, łyżeczkę soku z cytryny, sól i pieprz. Zalej rybę sosem koperkowym. Piekarnik nagrzej do 180 stopni i piecz łososia około 20 minut bez przykrycia.W międzyczasie ugotuj szparagi. Oderwij końcówki szparagów, obierz i przepłucz w zimnej wodzie. Do wysokiego garnka wlej wodę i włóż szparagi główkami do góry. Gdy woda się zagotuje, dodaj pół łyżeczki soli i pół łyżeczki cukru. Gotuj je przez około 15 minut. Uważaj, żeby nie były zbyt miękkie.Pieczonego łososia w sosie koperkowym podawaj razem ze szparagami i młodymi ziemniaczkami. Smacznego!undefinedundefined